Met Gala 2014. Dress code – White tie. Co to oznacza?

MET Gala oficjalnie nazwany Costume Institute Gala to coroczny charytatywny bal na rzecz fundacji Metropolitan Museum of Art’s Costume Institute, uznawany za najważniejsze społeczne wydarzenie Nowego Jorku. Co roku przedstawiciele amerykańskich elit – biznesmeni, artyści, reżyserzy filmowi, aktorzy, projektanci mody, oraz muzycy świętują nie tylko wyniki zbiórki funduszy (rekordowe 12 milionów dolarów w 2013 r.), ale również towarzyszą otwarciu prestiżowej wystawy. W tym roku w całości poświęconej jednemu z najważniejszych twórców mody haute couture – Jamesowi Charlsowi (James Charles: Beyond The Fashion). Patronat nad imprezą sprawuje  prezes fundacji – Anna Wintour – redaktor naczelna amerykańskiego Vogue’a.
Zeszłotygodniowy bal większość jednak zapamięta głównie ze względu na incydent, do jakiego doszło między wokalistką Solange i jej szwagrem Jay Z. Jak donosi portal nymag.com – za jedyne 250 tyś. dolarów pracownik Standard Hotel przyczynił się do wycieku nagrania z windy, która w czasie after party po balu w Metropolitan Museum na 3 minuty stała się areną walki między wokalistką i producentem muzycznym. Nie wiadomo, dlaczego Solange pobiła  męża swojej siostry – Beyoncè.
Wiadomo jednak, że wszyscy zaproszeni goście zobowiązani byli w tym roku zastosować się do wyznaczonego przez Annę Wintour dress code’u – WHITE TIE.

Dopisek na zaproszeniu „Dress code: White tie and decorations” wielu nowojorskich gości wprawił w zakłopotanie. Podobno rozdzwoniły się telefony do Toma Forda, którego styl powszechnie uznany jest za elegancję najwyższych lotów, z prośbą o załatwienie smokingu i … ozdób choinkowych, powszechnie uznanych za dekoracje. Nic bardziej mylnego. „White tie” to kanon elitarnej elegancji kojarzony wyłącznie z trzyczęściowym frakiem, zarezerwowany na spektakularne wydarzenia na najwyższym szczeblu, takie jak np. bal u królowej brytyjskiej, uroczyste spotkania dyplomatyczne czy śluby potomków królewskich rodów. Dopisek „and decorations” prawidłowo odczytał jedynie Mario Testino – fotograf  mający  ogromne doświadczenie w portretowaniu członków elit i arystokratycznych rodzin. Na balu pojawił się we fraku ozdobionym orderami i emblematami Wielkiego Imperium. Wśród wzorowo ubranych gości znaleźli się – wspomniany projektant Tom Ford oraz aktorzy – Benedict Cumberbatch i Johnny Depp, którzy wybrali frak skrojony przez Ralpha Laurena. Na szczęście eleganckich zestawów starczyło także dla samego Ralpha i jego syna Davida, którzy tego wieczoru sami stali się najlepszą wizytówką amerykańskiej mody. Bradley Cooper wystąpił we fraku Toma Forda, a raper Kanye West – w Lanvin. Dostojnie wyglądali także: projektant Calvin Klein i aktor młodego pokolenia Eddie Redmayne. W kanonie „white tie” – co widać poniżej – frakom zawsze towarzyszą białe koszule z łamanym kołnierzykiem pod muszkę (także białą), białe lub czarne jedwabne kamizelki, atłasowe pasy i ciemne lakierowane buty.

Niektórzy goście tegorocznej MET Gala obowiązujący dress code „white tie” zredukowali do słowa „white” i na bal założyli białe, smokingowe marynarki. Choć konserwatywny gust specjalistów protokołu zapewne wystawiano na próbę, to przybyłym w białych smokingach panom trudno odmówić elegancji. David Backham świetnie wyglądał w marynarce Ralpha Laurena. Producenci muzyczni i wokaliści – Jay Z i Frank Ocean skorzystali z rady Riccardo Tisciego – dyrektora kreatywnego Givenchy i obaj wystąpili marynarkach tej marki. Projektant zaś na galę założył biały smoking Givenchy Haute Couture.

Część zaproszonych panów pomyliła dress code „white tie” z „black tie”. Dlatego na bal założyli – wbrew wytycznym – czarne smokingi. Marynarki wchodzące w skład tych zestawów mogą mieć tradycyjne lub szalowe (smokingowe właśnie) klapy. Koniecznie jednak wykończone powinny być jedwabiem. Smokingom, które w USA nazywa się „tuxedo jackets” (od nazwy nowojorskiego Tuxedo Park Club, w którym James Potter, amerykański milioner przyjmował elitarnych gości) towarzyszą białe koszule z łamanym kołnierzykiem lub tradycyjne, spodnie z jedwabnymi lampasami, atłasowe pasy, czarne muchy lub jedwabne czarne krawaty. Takie właśnie rozwiązanie wybrali projektanci marki Proenza Schouler – Jack McCollough i Lazaro Hernandez oraz aktorzy – Ryan Reynolds (w Gucci) i Edward Norton.

Spośród panów, którzy świadomie wyłamali się z obowiązującego na balu kanonu moją uwagę zwrócili – raper ASAP Rocky w surducie brytyjskiej sieciówki TOP MAN oraz projektanci młodego pokolenia – Alexander Wang w modnym dwurzędowym garniturze swojego autorstwa oraz Olivier Theyskens, który na bal przybył w czarnym smokingu ozdobionym dużą muchą w stylu lat 70.

Zdjęcia: Josh Haner dla The New York Times, www.nytimes.com
www.oystermag.com